29 sierpnia 2013

Glinka zielona - ulubiona maseczka

Czas przypomnieć o mojej ulubionej maseczce, którą sporządzam z glinki zielonej ;)

Jak pewnie zauważyłyście robiłam już post o maseczce z glinki zielonej, wszystkie szczegółowe informacje wraz z jej dokładnym przygotowaniem możecie przeczytać TUTAJ .

Robiąc zakupy na doz.pl (gdzie jest darmowa wysyłka do jednej z wybranych aptek) nie mogłam nie skusić się i nie dorzucić do przesyłki mojej ulubionej maseczki. Otóż według mnie jest ona nawet lepsza od tych z Ziaji, które też bardzo lubię. Maseczka z Ziaji z glinką brązową ;)

O tym co kupiłam na doz.pl jeszcze będziecie miały okazję przeczytać :) 
Za maseczkę zapłaciłam tylko 4 zł, w aptekach możecie kupić ją za 5 zł z groszami. W opakowaniu znajdują się aż 2 sztuki, po 10 g. Jeden woreczek starcza mi na 3-4 użycia, więc jest bardzo wydajna.
Chciałam poznać Waszą opinię na jej temat, czy stosowałyście ją kiedykolwiek? Lubicie glinki?

Jeśli jesteście zainteresowane to przeczytajcie co mówi o maseczce producent:

Glinka zielona pochodzi ze skał krzemionkowo - aluminiowych. Posiada około 20 różnych soli mineralnych i pierwiastków istotnych dla organizmu, takich jak: krzem, magnez, wapń, potas, fosfor, sód i inne oraz cały szereg mikroelementów i pierwiastków śladowych: selen, molibden, cynk.
Działa antyrodnikowo porządkując jednocześnie włókna kolagenowe. Doskonale leczy trądzik, wypryski, wrzody, pielęgnuje i regeneruje zmęczoną cerę również podczas leczenia, odkażając ją i wzmacniając. Opóźnia proces starzenia. Redukuje rozstępy i cellulit, wyszczupla. Glinka zielona Cattier ma wspaniałe właściwości dezynfekujące, absorpcyjne i gojące. Daje sobie doskonale radę w walce z łuszczycą, egzemą, stanami zapalnymi skóry, pomaga w procesie krzepnięcia i zabliźnia.
Zalecana jest do oczyszczania twarzy w przypadku cery zmęczonej, tłustej i trądzikowej. A także w kuracjach wyszczuplających i leczniczych.
Odżywia zmęczoną skórę, zmniejsza zmarszczki, ujędrnia, wygładza i wyszczupla. 



Pomogła mi ona niejednokrotnie, gdy moja cera była w złym stanie ( np. po wysypie zaskórników, wyprysków spowodowanym testowaniem nowego kremu, który okazał się być straszny dla moje buzi ).
Po jej użyciu twarz jest zdecydowanie odżywiona, ma ładniejszy kolor, jest czysta i matowa. Nie wyskakują po niej żadne niespodzianki, a twarz promienieje. Nigdy nie spowodowała żadnych podrażnień. Wszystko wręcz łagodzi i jakby leczy :) Jest produktem naturalnym, który przyjemnie odświeża. Chyba nigdy z niej nie zrezygnuję :)